W wolnej chwili mój mąż przygotowuje nasze "gniazdko" do zamieszkania. Chciałabym być już na etapie wybierania farb i podłóg. Przeraża mnie to, że meble będę wybierać już w zaawansowanej ciąży, z wielkim brzuchem, ale innej opcji nie ma, jeśli przed rozwiązaniem chcemy się tam wprowadzić.
Teraz Was trochę oprowadzę po tym, co na tym etapie jest już zrobione :)
Teraz Was trochę oprowadzę po tym, co na tym etapie jest już zrobione :)
Powyższe zdjęcie przedstawia naszą sypialnię.
W tej części, już niedługo, dach zostanie usunięty i będziemy mogli cieszyć się sporym tarasem z widokiem na las.
Zdjęcie robione z przyszłego salonu. Przy belce będzie kolejna ściana oddzielająca salon od pokoju dziecięcego.
Tutaj także zdjęcie z "salonu" z widokiem na sypialnie oraz przejście prowadzące do wiatrołapu.
W tym miejscu będzie się znajdować moja wymarzona kuchnia :)
Mieszkanie ma w projekcie dodatkowo łazienkę, kotłownię i jadalnie, ale zdjęcia wyszły kiepskie i stwierdziłam, że zaoszczędzę Wam widoku. Mam nadzieję, że kolejnym etapem wykańczania mieszkania będę mogła się już niedługo pochwalić. No i czekamy na decyzję o kredycie. Oby się wszystko ułożyło.
