wtorek, 30 lipca 2013

Metaliczny połysk od Miss Sporty nr 4

Kocham pastele. Lecz dzisiaj pokażę Wam mojego metalicznego ulubieńca, którego wygrałam w rozdaniu :) Na dodatek w moim pierwszym. Mowa o Metal Flip z Miss Sporty nr 4.


Lakier nakłada się rewelacyjnie! Ma on szerszy pędzelek, czyli właśnie taki, jaki lubię. Idealnie rozprowadza się go po paznokciach, a do tego nie pozostawia smug i pęcherzyków powietrza. Najlepiej wygląda po nałożeniu drugiej warstwy.
Kolejnym zaletą jest to, że szybko schnie i jest naprawdę bardzo trwały. Trzyma się na paznokciach w dobrym stanie nawet do 5 dni, bez żadnych utrwalaczy.


Efekt ujął mnie od pierwszego nałożenia. Kolor jest trochę taki morski i metaliczny. Potrafi się wyróżnić.
Lakier mam już kilka miesięcy, nie trzymam go w lodówce i w ogóle nie zgęstniał.

Cena to 8 zł za 7 ml

Po tym jak AVON mi podpadł, postanowiłam chętniej eksperymentować z innymi markami. To mój pierwszy lakier od Miss Sporty, ale na pewno nie ostatni! :)) Ed. A jednak ostatni! :-/ Miss Sporty, tak jak ktoś skomentował anonimowo pod tym postem, należy do koncernu Coty i znajduje się na liście marek testujących na zwierzętach. Dziękuję za czujność.


                                                     Fleurr

31 komentarzy:

  1. w buteleczce bardziej morski, na paznokciach bardziej metaliczny

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mam żadnego metalicznego lakieru, ale ten mi się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też mam lakiery z tej firmy i jestem z nich bardzo zadowolona!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam ale ten ciemny, efekt fajny ale teraz stawiam na pastele :) pewnie powrócę do niego za kilka miesięcy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam za metalicznymi i perłowymi odcieniami, ale duzy plus za trwałość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też do tej pory raczej stroniłam od takich lakierów, ale teraz jestem bardzie otwarta na nowości ;)

      Usuń
  6. Ostatnio pisałaś o testach na zwierzętach, a dziś recenzujesz Miss Sporty. Niestety firma ta należy do korporacji, która prowadzi liczne testy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Proszę przyłącz się do naszego grona Polskich Blogów Kobiecych Na świecie xxx
    http://polskieblogikobiecenaswiecie.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  8. O nie.. już nie lubię tej firmy a tak kochałam ich lakiery..

    Pozdrawiam, http://grudzienpaulina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja ogólnie bardzo lubię wszystkie lakiery Miss Sporty ze względu na szeroką gamę kolorów, poręczny pędzelek i długotrwałość ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ten lakier i u mnie w ogóle się on nie sprawdził. Nie wiem czy trafiłam na zły egzemplarz, ale mój jest strasznie rzadki i muszę nakładać min. 3 warstwy by ładnie prezentował się na paznokciach...

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie mam ich żadnego lakieru :c

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie mam ich lakierów i mieć nie będę ;)

    http://for-a-beauty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam 2 lakiery z tej serii i bardzo sobie chwalę. Świetnie się aplikuje i szybko wysycha.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie przepadam za takim wykończeniem w lakierach. Ogólnie w tej kwestii jestem nudna do bólu, najczęściej wybieram kremowe lakiery, bez zbędnych szaleństw ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. mam o numerek niższy - http://paczajka.blogspot.com/2013/05/kolorowe-lato-na-paznokciach-metal-flip.html

    Taka poważna firma jak Coty , testuje na zwierzętach? Aż wstyd...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie te "poważne" popularne koncerny są najgorsze! Nie mam zaufania do popularnych marek. Zdecydowanie preferuję mniej znane, naturalne marki.

      Usuń
  16. metaliki raczej nie wpadają w mój gust

    OdpowiedzUsuń
  17. Metaliczne kolory są takie że ja nie mogę się do nich przyzwyczaic a jak widzę u kogoś to mi się bardzo podobają, to się nazywa kobiece niezecydowanie :D

    OdpowiedzUsuń
  18. ładny, metaliczny kolor. nigdy takiego nie mialam, ale chyba kupie.

    ps. pare osob doniosło mi, że nie widzi moich nowych postów w panelu. mają tak glownie osoby, które zaobserowały mnie jako jedne z pierwszych (w tym Ty). jeśli tez tak masz, to będzie mi miło, gdy mnie 'odobserwujesz' i zaobserwujesz na nowo - podobno pomaga :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Tak, serduszka już mi się znudziły :P Dziękuje :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Metalicznych lakierów nie lubię, ale Miss Sporty ma dosyć szeroką gamę kolorystyczną. Jeszcze nie miałam lakieru z tej firmy. Ogólnie trudno jest mi znaleźć lakier, który trzymałby się naprawdę długo. Zazwyczaj odpryski mam już drugiego dnia. Na razie stawiam na odżywki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z reguły dwoje się i troję by uważać na pomalowane paznokcie. Więc u mnie standardem jest 5 dni nawet bez odprysków. Nierzadko do 7-8 dni dociągam ;) zanim zmyję...

      Usuń
  21. Ładny, a nigdy nie miałam lakierów tej marki...

    OdpowiedzUsuń
  22. Gustuję w wykończeniach kremowych, ale ten prezentuje się bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! :) Każdy mnie bardzo cieszy! Pozdrawiam :*

Copyright © 2016 bazylove , Blogger